Najczęstsze błędy podczas doju, które mogą wpływać na zdrowie wymion

Aparat udojowy podłączony do wymienia krowy podczas doju w oborze, ilustrujący higienę i techniki wpływające na zdrowie wymion.

Zdrowie wymion zależy od wielu codziennych decyzji podejmowanych w oborze. Duże znaczenie ma czystość stanowisk, stan sprzętu udojowego, kolejność czynności i tempo pracy osoby dojącej. Błędy podczas doju często nie dają skutków od razu. Z czasem mogą jednak zwiększać ryzyko zapalenia wymienia, podnosić liczbę komórek somatycznych i pogarszać jakość mleka.

Brak stałej kolejności czynności przed dojem

Krowy dobrze reagują na powtarzalny schemat. Stała kolejność czynności pomaga ograniczyć stres i ułatwia prawidłowy wypływ mleka. Problem pojawia się wtedy, gdy każda osoba dojąca pracuje inaczej.

Chaotyczne przygotowanie wymienia może prowadzić do zbyt wczesnego lub zbyt późnego założenia aparatu udojowego. Organizm krowy potrzebuje czasu na reakcję oksytocynową. Gdy aparat trafia na strzyki zbyt szybko, dój może przebiegać nierówno. Gdy hodowca zbyt długo zwleka, część mleka nie wypływa w optymalnym momencie. Obie sytuacje mogą zwiększać obciążenie strzyków.

Niedokładne oczyszczanie strzyków

Strzyki mają bezpośredni kontakt ze ściółką, odchodami, wilgocią i resztkami mleka. Jeśli osoba dojąca nie usuwa zabrudzeń dokładnie, bakterie mogą trafić do aparatu udojowego i na skórę strzyka.

Samo przetarcie wymienia nie zawsze wystarcza. Znaczenie ma także sposób osuszania. Mokry strzyk łatwiej przenosi zanieczyszczenia, a wilgoć może ułatwiać namnażanie drobnoustrojów. Dlatego każdy strzyk powinien zostać oczyszczony i osuszony przed założeniem kubka udojowego.

Duże znaczenie ma tu dezynfekcja strzyków, szczególnie przy stadach narażonych na mastitis środowiskowe. Preparat powinien pokryć całą powierzchnię strzyka i pozostać na niej przez czas zalecany przez producenta.

Pomijanie kontroli pierwszych strug mleka

Pierwsze strugi mleka pozwalają szybko wykryć zmiany, które mogą świadczyć o zapaleniu wymienia. Hodowca może zauważyć kłaczki, wodnistą konsystencję, zmienioną barwę lub grudki. Pominięcie tej czynności utrudnia szybką reakcję.

Kontrola pierwszych strug pobudza także wypływ mleka. Nie należy jednak zdajać mleka na posadzkę. Taki błąd zwiększa ryzyko rozprzestrzeniania bakterii w hali lub na stanowisku. Lepszym rozwiązaniem jest kubek przedzdajaczowy, który ułatwia ocenę mleka i utrzymanie czystości.

Zakładanie aparatu na brudne lub mokre strzyki

Aparat udojowy powinien trafiać wyłącznie na czyste i suche strzyki. Brud oraz wilgoć zwiększają ryzyko przeniesienia bakterii do kubka udojowego. Taki błąd może wpływać na jakość mleka zbiorczego i zdrowie wymion.

Znaczenie ma także prawidłowe założenie kubków. Skręcone przewody, źle ułożony aparat lub nieszczelność mogą powodować spadki podciśnienia. Wtedy dój przebiega mniej stabilnie, a strzyki odczuwają większe obciążenie.

Zbyt późne zdjęcie aparatu udojowego

Pustodój należy do błędów, które często wynikają z pośpiechu albo braku obserwacji. Gdy mleko przestaje płynąć, a aparat nadal pracuje, strzyki mogą ulec podrażnieniu. Uszkodzona lub przesuszona skóra łatwiej pęka i tworzy miejsca, w których utrzymują się bakterie.

Automatyczne ściąganie aparatów pomaga ograniczyć ten problem, ale nie zastępuje kontroli sprzętu. Hodowca powinien regularnie sprawdzać ustawienia, stan przewodów, pulsatorów i gum strzykowych.

Nieregularna wymiana gum strzykowych

Gumy strzykowe pracują przy każdym doju. Z czasem tracą elastyczność, zmieniają kształt i mogą gromadzić osady. Zużyta guma gorzej przylega do strzyka, może powodować poślizgi kubków i pogarszać stabilność doju.

Hodowca powinien prowadzić ewidencję czasu pracy gum, a nie oceniać ich wyłącznie wzrokowo. Wymiana zgodna z zaleceniami producenta pomaga utrzymać równy dój i ogranicza ryzyko podrażnień.

Brak dezynfekcji po doju

Po zakończeniu doju kanał strzykowy pozostaje przez pewien czas bardziej podatny na wnikanie drobnoustrojów. Dlatego dezynfekcja po doju ma duże znaczenie dla ochrony wymienia. Preparat powinien dokładnie pokryć strzyk, także jego końcówkę.

Warto zadbać, aby krowy po doju przez pewien czas stały. Dostęp do paszy przy stole paszowym pomaga utrzymać zwierzęta w pozycji stojącej, zanim kanał strzykowy się zamknie.

Powtarzalność chroni zdrowie wymion

Dobra rutyna doju nie musi być skomplikowana. Musi być konsekwentna, czysta i dopasowana do stada. Najwięcej problemów pojawia się wtedy, gdy hodowca pomija drobne czynności albo odkłada wymianę zużytych części.

Jeśli szukasz rozwiązań do higieny doju, przygotowania strzyków, modernizacji hali udojowej lub wymiany części eksploatacyjnych, zapoznaj się z ofertą Apagro. Firma dostarcza wyposażenie dla farm mlecznych, które pomagają uporządkować codzienną pracę przy doju.

Podziel się z innymi