Pierwsza wizyta opiekunki w domu seniora: jak firma opiekuńcza ocenia łazienkę

Opiekunka oceniająca bezpieczeństwo i wyposażenie łazienki w domu seniora podczas pierwszej wizyty.

Dlaczego pierwsza wizyta wymaga stałego schematu

Firma świadcząca usługi opiekuńcze w domu klienta zwykle zaczyna współpracę od wizyty zapoznawczej. Koordynator albo doświadczona opiekunka poznaje seniora i rodzinę, ustala godziny pomocy i ogląda mieszkanie. Jeśli każda osoba robi to po swojemu, jedna zapisze w notatce wysokość łóżka i szerokość drzwi, a druga tylko imiona domowników i numer do lekarza rodzinnego.

Stały schemat pierwszej wizyty rozwiązuje kilka problemów naraz. Nowa opiekunka, która przejmuje podopiecznego po koleżance, wie, czego się spodziewać. Rodzina dostaje spójną informację, co warto zmienić w mieszkaniu. Firma ma udokumentowane, w jakim stanie zastała dom w dniu rozpoczęcia usługi, co przydaje się przy późniejszych rozmowach o zakresie pomocy.

Najwięcej uwagi w takim schemacie poświęca się łazience. To tam opiekunka najczęściej pomaga przy wstawaniu, siadaniu i myciu, a jednocześnie tam łączą się śliska nawierzchnia, ciasne przejścia i niskie sprzęty.

Co opiekunka sprawdza w łazience

Ocena łazienki nie wymaga specjalistycznych narzędzi. Wystarczy miarka zwijana, formularz i kilka minut rozmowy z seniorem o tym, co sprawia mu trudność. Dobrze, gdy formularz ma te same pola u wszystkich opiekunek, bo wtedy koordynator porównuje notatki z różnych domów bez dopytywania.

Element Co zmierzyć lub sprawdzić Po co ta informacja
Drzwi Szerokość w świetle, kierunek otwierania, próg Czy zmieści się chodzik albo wózek i czy opiekunka wejdzie razem z seniorem
Toaleta Wysokość od podłogi do górnej krawędzi deski, wymiary deski, wolne miejsce po bokach Czy senior wstaje samodzielnie i czy zmieści się sprzęt z podłokietnikami
Prysznic lub wanna Wysokość brodzika albo burty wanny, szerokość wnętrza wanny Jakie siedzisko wchodzi w grę i czy przesiadanie się jest możliwe
Podłoga Rodzaj płytek, dywaniki, kable od pralki lub suszarki Co przesunąć lub usunąć jeszcze w dniu wizyty
Oświetlenie Włącznik przy wejściu, światło w nocy na drodze z sypialni Czy senior trafi do łazienki po ciemku bez szukania włącznika

Do tego dochodzi krótka rozmowa. Pytania o to, przy której czynności senior przytrzymuje się umywalki albo pralki i kiedy ostatnio korzystał z wanny, często mówią więcej niż same pomiary.

Toaleta: wysokość siedzenia i podparcie dla rąk

Przy toalecie opiekunka patrzy przede wszystkim na to, jak senior siada i wstaje. Jeśli opuszcza się na sedes gwałtownie albo przy wstawaniu odpycha się od umywalki lub ściany, notuje to w formularzu. Taka obserwacja przekłada się później na konkretną propozycję dla rodziny.

W domach seniorów często pojawiają się nakładki podwyższające na sedes. Różnią się wysokością podwyższenia, sposobem mocowania do muszli, dopuszczalnym obciążeniem oraz tym, czy mają podłokietniki albo uchwyty boczne. Dlatego zmierzona wysokość toalety i wymiary deski sedesowej (w poprzek, w najszerszym miejscu, oraz wzdłuż) powinny trafić do notatki dla rodziny. Bez nich zakup odbywa się na oko.

Opiekunka zapisuje też, ile miejsca jest po bokach muszli. Model z podłokietnikami jest szerszy od samej deski i musi zmieścić się między ścianą a umywalką. Gdy senior jest po operacji stawu biodrowego albo ma zalecenia co do zginania nóg, wysokość siedzenia ustala lekarz lub fizjoterapeuta, a rola firmy ogranicza się do przekazania rodzinie wyników pomiarów.

Prysznic, wanna i przejścia

Druga część oceny dotyczy mycia. W mieszkaniach z wanną opiekunka sprawdza, czy senior jest w stanie przełożyć nogi przez burtę i czy po kąpieli wstaje z dna wanny. Jeśli odpowiedź brzmi „z trudem”, rozmowa z rodziną dotyczy siedziska lub ławki wannowej albo przeniesienia mycia pod prysznic.

W kabinie prysznicowej ważna jest wysokość brodzika i to, czy w środku zmieści się taboret albo krzesło. Opiekunka mierzy wnętrze kabiny i notuje, czy drzwi otwierają się na zewnątrz. Przy myciu z pomocą drugiej osoby liczy się także miejsce, w którym opiekunka stoi: jeśli zostaje jej tylko wąski pas przy pralce, będzie jej to przeszkadzać przy myciu seniora.

Na koniec przejście z sypialni do łazienki. Dywaniki bez spodu antypoślizgowego, przedłużacze i progi to rzeczy, o których opiekunka mówi rodzinie od razu, w dniu wizyty. Część z nich można usunąć bez żadnych zakupów.

Jak przekazać rodzinie zalecenia dotyczące sprzętu

Firma opiekuńcza zwykle nie kupuje sprzętu dla podopiecznego. Robi to rodzina albo sam senior, a rola firmy polega na tym, żeby decyzja zapadła na podstawie danych, a nie przypadkowej reklamy. Sprawdza się krótka notatka po wizycie, przygotowana według stałego wzoru:

  1. czego dotyczy trudność (siadanie na toalecie, wejście do wanny, przejście po mokrej podłodze),
  2. jakie wymiary zebrała opiekunka,
  3. jakie rozwiązanie warto rozważyć i jakie parametry sprawdzić przy zakupie,
  4. które kwestie wymagają rozmowy z lekarzem lub fizjoterapeutą.

Rodzina, która dostaje taką listę, może porównać produkty w dowolnym miejscu, na przykład w internetowym sklepie ze sprzętem rehabilitacyjnym, i sprawdzić w opisach udźwig, wymiary oraz sposób montażu. Firma nie powinna przy tym wskazywać jednego sprzedawcy jako obowiązkowego, bo to rodzi pytania o interes, jaki ma w tej rekomendacji.

Po zakupie opiekunka sprawdza na kolejnej wizycie, czy sprzęt stoi stabilnie, czy senior z niego korzysta i czy coś przeszkadza. Ta obserwacja wraca do notatki, więc następna osoba z zespołu wie, co już zmieniono w mieszkaniu.

Kto w firmie odpowiada za ocenę mieszkania

W małej firmie ocenę robi zwykle właściciel albo koordynator, w większej doświadczona opiekunka po krótkim przeszkoleniu z formularza. Niezależnie od skali warto ustalić trzy rzeczy: kto przeprowadza pierwszą wizytę, gdzie trafia formularz i kto przegląda go przed rozpoczęciem usługi. Brak takiego ustalenia kończy się tym, że formularz leży w samochodzie koordynatora, a opiekunka zaczyna pracę bez informacji o łazience.

Ocena z pierwszej wizyty z czasem traci aktualność. Po pobycie seniora w szpitalu albo po zmianie jego sprawności formularz wypełnia się ponownie.

Najczęstsze pytania

Czy opiekunka może sama zdecydować o zakupie sprzętu do łazienki?

Nie powinna. Opiekunka zbiera wymiary i opisuje trudności, a decyzję podejmuje senior lub rodzina, w sprawach zdrowotnych po konsultacji z lekarzem albo fizjoterapeutą.

Jak często powtarzać ocenę łazienki?

Przy każdej wyraźnej zmianie sprawności seniora, po powrocie ze szpitala i wtedy, gdy opiekunka zauważy, że czynność wykonywana dotąd samodzielnie wymaga pomocy.

Co zrobić, gdy rodzina nie chce zmian w łazience?

Opisać w notatce, co zaproponowano i dlaczego, a w grafiku pomocy uwzględnić więcej czasu na czynności w łazience. Do tej rozmowy można wrócić przy kolejnej ocenie.

Podziel się z innymi