Pobranie paszy decyduje o tempie wzrostu, wydajności i zdrowiu zwierząt. Hodowca szybko widzi problem, gdy stado je mniej niż zwykle, dłużej podchodzi do karmideł albo zostawia paszę mimo stałej receptury. Przyczyną może być stres cieplny, zmiana dawki, zbyt wysoki udział łatwo fermentujących składników lub zaburzona równowaga elektrolitowa. W takich sytuacjach kwaśny węglan sodu może pomóc utrzymać stabilniejsze warunki trawienia i lepsze pobranie paszy.
Działanie buforujące w układzie pokarmowym
Kwaśny węglan sodu, czyli wodorowęglan sodu, działa jako bufor. Oznacza to, że ogranicza gwałtowne zmiany pH. Ma to szczególne znaczenie u przeżuwaczy, zwłaszcza wtedy, gdy dawka zawiera dużo pasz treściwych, a mniej włókna strukturalnego.
Krowy, opasy i inne przeżuwacze produkują naturalne bufory w ślinie. Ilość śliny zależy jednak od przeżuwania. Gdy dawka zawiera mniej włókna, zwierzę krócej przeżuwa, a do żwacza trafia mniej substancji buforujących. Wtedy pH żwacza może spadać. Zwierzę zaczyna gorzej wykorzystywać paszę, maleje aktywność mikroflory, a pobranie suchej masy często spada.
Dodatek wodorowęglanu sodu pomaga ograniczyć ten spadek. Nie zastępuje dobrze ułożonej dawki, ale wspiera ją wtedy, gdy żywienie wymaga większej kontroli pH.
Kiedy ryzyko spadku pobrania paszy rośnie
Hodowca powinien zwrócić uwagę na pobranie paszy po zmianie receptury, zwiększeniu udziału zbóż, wprowadzeniu młodych zwierząt do nowej grupy lub w okresie intensywnej produkcji. U przeżuwaczy problem często pojawia się przy dawkach wysokoenergetycznych. U drobiu i trzody większe znaczenie ma równowaga elektrolitowa oraz reakcja organizmu na temperaturę.
Latem zwierzęta jedzą mniej, ponieważ organizm ogranicza produkcję ciepła metabolicznego. Drób szybciej oddycha, traci więcej dwutlenku węgla i może mieć zaburzoną równowagę kwasowo-zasadową. Wodorowęglan sodu dostarcza sodu i jonów wodorowęglanowych, dlatego może wspierać żywienie w okresach stresu cieplnego. Trzeba jednak dopasować jego udział do całej dawki, ponieważ nadmiar sodu nie poprawi wyniku, a może zaburzyć bilans mineralny.
Znaczenie dla drobiu i trzody chlewnej
W żywieniu drobiu kwaśny węglan sodu stosuje się między innymi jako źródło sodu bez jednoczesnego podnoszenia poziomu chlorków. To ważne przy układaniu bilansu elektrolitowego paszy. U kur niosek może mieć znaczenie przy utrzymaniu pobrania paszy w wysokiej temperaturze oraz przy wspieraniu procesu tworzenia skorupy jaj.
U trzody chlewnej dodatek ten może wspierać pobranie paszy po odsadzeniu, przy zmianach żywienia i w okresach obciążenia środowiskowego. Prosięta reagują silnie na smak, strawność i stabilność dawki, dlatego każdy dodatek musi pasować do receptury oraz wieku zwierząt.
Dobór dawki wymaga kontroli całej receptury
Kwaśny węglan sodu nie działa samodzielnie jako sposób na każdy spadek apetytu. Hodowca powinien najpierw ocenić jakość surowców, strukturę paszy, poziom białka, energii, włókna, sodu, potasu i chlorków. Znaczenie ma także dostęp do wody, wentylacja budynku, obsada oraz temperatura.
Najlepsze efekty daje użycie dodatku w dobrze policzonej mieszance. Zbyt niski udział może nie przynieść widocznej zmiany. Zbyt wysoki może zaburzyć smak paszy albo bilans elektrolitowy. Dlatego decyzję warto oprzeć na danych produkcyjnych, analizie dawki i celu hodowlanego.
Stabilniejsze żywienie oznacza lepszą kontrolę produkcji
Kwaśny węglan sodu pomaga wtedy, gdy spadek pobrania paszy wiąże się z ryzykiem zakwaszenia, stresem cieplnym albo potrzebą korekty bilansu elektrolitowego. Największe znaczenie ma nie sam dodatek, lecz jego prawidłowe połączenie z pozostałymi składnikami paszy.
Jeśli szukasz sprawdzonych surowców i dodatków paszowych, takich jak kwaśny węglan sodu w paszach, zapoznaj się z ofertą BAS-POL. Firma dostarcza surowce dla drobiu i trzody chlewnej oraz łączy sprzedaż produktów z doradztwem żywieniowym, dlatego łatwiej dopasować skład mieszanki do realnych warunków produkcji.






























